Fakty i mity o obrocie nieruchomościami (0% prowizji) ...
 
 
Obrót nieruchomościami w Polsce kształtuje Ustawa o gospodarce nieruchomościami i wyraźnie rozróżnia Przedsiębiorcę – czyli osobę fizyczną lub prawną prowadzącą działalność gospodarczą w tym zakresie od Pośrednika w obrocie nieruchomościami – osoby fizycznej, która odpowiada za tę usługę. Zawodowe wykonywanie usług pośrednictwa nieruchomości należy jeszcze dookreślić, gdyż na rynku funkcjonują różne pojęcia: agent, doradca czy pośrednik. Felietoniści prześcigają się w koloryzowaniu posługując się niejasnymi dla nich hasłami. Wyjaśniając, Agent to ktoś podlegający POŚREDNIKOWI – pomocnik do pracy, Doradca – tylko POŚREDNIK posiada uprawnienia doradzania w sprawach co do których posiada wiedzę i doświadczenie. Wyjaśniając zagadnienie – zawsze odpowiedzialny jest POŚREDNIK (pracujący z pomocnikami lub nie) to z tą osobą winien konsument współpracować! A konsumenci to ważne ogniwo wolnego rynku, to osoba nabywająca usługę lub towar. Jak w wielu krajach, tak w Polsce znajduje się pod szczególną ochroną. Wynika to najczęściej z faktu, że są słabszymi uczestnikami obrotu niż firmy. Ci drudzy stosują bowiem różne praktyki marketingowo-handlowe, które nie zawsze są jasne. Często również wpływają na Konsumenta i podejmowane przez niego decyzje, które ostatecznie są lub mogą być sprzeczne z jego interesami.
 
„0%”
 
Nie od dziś wiadomo, że nic nie robi się za darmo, a Zero oznacza – NIC. Skoro nic nie płacę, to jakimi kryteriami lub w jaki sposób zostanę potraktowany? Kto będzie odpowiadał jeśli coś pójdzie nie tak w zawiłym świecie nieruchomości? Jakie mogą wystąpić sytuacje w kampaniach reklamowych?
Wyjaśniając: POŚREDNICTWO W OBROCIE NIERUCHOMOŚCIAMI polega na zawodowym wykonywaniu czynności zmierzających do zawarcia przez inne osoby umów nabycia, zbycia, najmu lub wynajmu nieruchomości. Ustawodawca przewidział dwie możliwości:
  • Nie płacę – bo Pośrednik nie ma takiej zgody Sprzedającego. A jeżeli ten Pośrednik nie może dla mnie pracować to czego mogę oczekiwać? Jedynie pokazania nieruchomości?
Standardy zawodowe określają jasno w § 24, że „Pośrednik może wykonywać czynności pośrednictwa na rzecz obu stron transakcji pod warunkiem uzyskania ich pisemnej zgody.” Co więc zrobić jeśli tak jest? Najlepiej wynająć sobie kogoś kto nam będzie pomagał. Art. 180. 1a. ustawy określa „Pośrednik w obrocie nieruchomościami może wykonywać opracowania i ekspertyzy oraz doradztwo w zakresie rynku nieruchomości.” Zatrudnijmy sobie POŚREDNIKA jako doradcę! Nie potrzeba nam oferty bo ją mamy. Potrzebując profesjonalnej pomocy uzgadniamy indywidualnie stawkę za określoną pracę, którą ma dla nas wykonać. To on poniesie odpowiedzialność gdyby wynikły nieprzewidziane sytuacje: sprawdzi nieruchomość, pomoże w kredycie lub wynegocjuje warunki nabycia.
  • Nie płacę - bo płaci za mnie Sprzedający. Stosowanie formuły 0 % jest w tej sytuacji po prostu wprowadzeniem Konsumentów w błąd!
W tym przypadku Poszukujący są w uprzywilejowanej pozycji. Zapewnioną maja pracę na ich rzecz. Sytuacja rynkowa przez wielu Sprzedających postrzegana negatywnie (w tym pseudo Pośredników). Zasadą jest w tym przypadku umowa z zastrzeżeniem WYŁĄCZNOŚCI co oznacza dla właściciela nieruchomości, że wyłącznie jednemu Pośrednikowi powierza zadanie dotyczące oferowania jego własności. Dodatkowo umowa taka wsparta jest zastrzeżeniem, że nie zostanie pobrane wynagrodzenie od drugiej strony. Wynika to wprost uregulowań ustawy (Dz.U.2010 Nr 102 poz. 651) „Art. 180. 3a. Umowa pośrednictwa może być zawarta z zastrzeżeniem wyłączności na rzecz pośrednika w obrocie nieruchomościami lub podmiotu prowadzącego działalność, o której mowa w art. 179 ust. 3. Przepis art. 550 Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio.”  Skutkuje pojawianiem się tej oferty we wszystkich formach reklamy wraz ze zdjęciem. Odpowiednio obowiązkiem Pośrednika jest jej przekazywanie do wielu innych firm, które również ją oferują i wspomagają sprzedaż. Tym samym w ofertę z Bydgoszczy możemy otrzymać w innej części kraju, a firmy między sobą dokonują rozliczeń z tego tytułu. Dążąc przy tym do jak najkorzystniejszego wynegocjowania warunków dla swoich Klientów. Nie ma tu mowy o niepłaceniu a jedynie o współpracy. W sytuacji, gdy ten sam pośrednik pozyska dla nas Kupującego możemy zażądać by czynności dla drugiej strony wykonywał inny fachowiec.
 
Pamiętajmy – „Pośrednikowi nie wolno oferować usług pośrednictwa poniżej kosztów ich świadczenia lub przedstawiając je jako wolne od wynagrodzenia.„ Ten zapis Standardów zawodowych uniemożliwia pracę za  jakiekolwiek „0”, co oznacza że każdy kto go zobaczy może zgłosić naruszenie prawa. Ponadto „Pośrednik nie może wykonywać poleceń pracodawcy niezgodnych z prawem oraz naruszających standardy zawodowe.” .Dz.UrzMI.2009.3.14). Brak wynagrodzenia to brak usługi i tylko w takim przypadku korzystanie z ofert biur nieruchomości jest prawdziwe. „Zerowy” moduł reklamowy sprowadza się w rzeczywistości do przedstawienia oferty. Jeśli podsuwana jest nam jakakolwiek umowa do podpisu, bez właściwego wyjaśnienia w każdym przypadku, to wówczas należy się liczyć z kosztami. Za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działania przedsiębiorcy, w szczególności naruszenie obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji.
 
Ważnym jest jeszcze jeden aspekt takich działań. Firmy reklamując usługi jako wolne od wynagrodzenia stawiają w dość kłopotliwym położeniu osoby korzystające z tych usług. Ten problem, winny chyba jednak rozwiązać odpowiednie instytucje. Bo jeśli to nie jest darowizna, to na pewno jest to naruszenie zasad prawa i standardów obowiązujących POŚREDNIKÓW.   
 
 Anonse - styczeń/2011
 
 

SPON Pomorza i Kujaw
85-104 Bydgoszcz, ul. Batorego 2|tel./fax.: (+48) 52 321.09.75; gsm: (+48) 600 99.44.98 - biuro czynne od 11.00 - 15.00
Copyright © 1999-2009 SPONPK - Wszelkie prawa zastrzeżone
wykonanie serwisu: Arat Media